Poziom tego hotelu jest żenujący. W pokojach niezbyt czysto, w łazience grzyb na ścianie. Nie ma parkingu strzeżonego, ani nawet monitorowanego. Na śniadanie każdy z gości dostaje talerzyk z 2 plasterkami wędliny i sera - z LIDLA. Według strony internetowej hotel reklamuje się jako luksusowy i niepowtarzalny. Niestety prawda jest inna. Nie polecam nikomu. Tak naprawdę jedyny plus tego obiektu to jego położenie - w samym centrum starego miasta. I to wszystko.
gość / 2009-09-03 10:04